Mechanizm net-billing zmienił się kolejny raz — od 30 września 2025 r. ceny RCE publikowane są w interwałach 15-minutowych. Wyjaśniamy, kto ma dziś wybór między RCE i RCE-M, dlaczego magazyn energii i HEMS stały się standardem, a nie dodatkiem, oraz jak doradzać klientom w praktyce.
Branża fotowoltaiczna w Polsce przeszła długą drogę, a rok 2026 stawia przed instalatorami zupełnie nowe wyzwania. Czasy, w których instalację OZE sprzedawało się wyłącznie „na kilowatopiki", bezpowrotnie minęły. Dziś klient szuka nie tylko montażysty, ale przede wszystkim doradcy energetycznego, który potrafi precyzyjnie dobrać technologię do aktualnych zasad rynkowych.
Kluczem do zamknięcia sprzedaży w tym roku jest rzetelne wyjaśnienie net-billingu — a konkretnie tego, kto i na jakich zasadach może dziś wybierać sposób rozliczania nadwyżek energii. Przygotowaliśmy dla Ciebie kompleksowe podsumowanie.
To najważniejszy punkt, który trzeba wyjaśniać klientom precyzyjnie — bo przepisy nie dają wyboru wszystkim.
Kto ma wybór, a kto nie:
Dodatkową zachętą do rozliczenia według RCE jest wyższy limit zwrotu nadpłaty: do 20% przy RCE-M wobec do 30% przy RCE. Co ważne, limit ten liczony jest jako procent wartości energii wprowadzonej do sieci w miesiącu, którego dotyczy zwrot — a nie całego salda depozytu. Zwrot następuje po upływie 12 miesięcy od przypisania środków do konta prosumenckiego i dotyczy wszystkich rozliczających się według RCE, również nowych prosumentów przyłączonych po 1 lipca 2024 r.
Jeżeli klient decyduje się (lub jest zobowiązany) do rozliczenia godzinowego RCE, oferowanie mu samej instalacji „on-grid" mija się z celem ekonomicznym. Przy zmiennych cenach magazyn energii oraz system HEMS/EMS stają się praktycznie standardowym wyposażeniem, a nie dodatkiem premium.
Czym właściwie jest HEMS/EMS? To „mózg" instalacji — system zarządzania energią (Home Energy Management System w domu, Energy Management System w zastosowaniach komercyjnych), który w czasie rzeczywistym zbiera dane z instalacji (produkcja PV, bieżące zużycie, stan magazynu, aktualne ceny RCE lub taryfy dynamicznej) i automatycznie steruje przepływem energii — decydując, czy w danym momencie bardziej opłaca się ją zużyć na bieżąco, zmagazynować, czy sprzedać do sieci. Przy rozliczeniach RCE, gdzie cena zmienia się co 15 minut, ręczne wychwytywanie korzystnych momentów jest praktycznie niewykonalne — dlatego bez HEMS magazyn energii działa „na sztywno" i traci znaczną część swojego potencjału ekonomicznego.
Dzięki inteligentnemu zarządzaniu instalacja może działać automatycznie:
Rozmawiając z klientem o opłacalności net-billingu, warto wspomnieć o mechanizmie, który realnie zwiększa wartość jego oszczędności. Wartość energii wprowadzanej do sieci przez prosumenta indywidualnego jest powiększana o współczynnik 1,23 (rekompensata za brak możliwości odliczenia VAT przez osoby fizyczne). Dotyczy to zarówno rozliczeń RCE, jak i RCE-M — dzięki temu wartość depozytu prosumenckiego rośnie automatycznie o 23% względem czystej ceny rynkowej, co skraca czas zwrotu z inwestycji.
Warto jednak zaznaczyć klientowi, że mimo tego przelicznika nadal istnieje wyraźna asymetria: cena zakupu energii z sieci (z opłatami dystrybucyjnymi) jest istotnie wyższa niż wartość energii oddawanej do sieci. To dlatego autokonsumpcja — a nie sama sprzedaż nadwyżek — pozostaje głównym źródłem oszczędności.
O ile net-billing określa, za ile prosument energię sprzedaje, o tyle taryfa dynamiczna po stronie sprzedawcy decyduje o tym, za ile ją kupuje w ujęciu godzinowym. Coraz więcej sprzedawców prądu oferuje dziś taki produkt, choć nie jest to jeszcze rynkowy standard u wszystkich dostawców — warto to sprawdzić razem z klientem przed finalizacją oferty.
Połączenie rozliczenia RCE z taryfą dynamiczną to mocny argument sprzedażowy: w pochmurne dni inteligentny HEMS może „dokupić" tanią energię z sieci (np. w nocy, przy silnej produkcji wiatrowej) i zapisać ją w magazynie na drogi, poranny szczyt zapotrzebowania.
W realiach 2026 roku projektowanie instalacji PV znacznie większej niż realne zapotrzebowanie gospodarstwa domowego bywa błędem ekonomicznym. Środki z depozytu, których klient nie wykorzysta w ciągu 12 miesięcy, podlegają zwrotowi tylko do wspomnianego limitu (do 20% wartości energii wprowadzonej w danym miesiącu dla RCE-M, do 30% dla RCE) — pozostała część jest umarzana. Jako instalator warto doradzać dobór mocy instalacji do realnego profilu zużycia i pojemności magazynu, zamiast maksymalizowania kWp za wszelką cenę.
| Profil klienta | Rekomendowany kierunek | Kluczowe komponenty |
|---|---|---|
| Prosument przyłączony przed 1 lipca 2024 r., szuka prostoty | Pozostanie przy RCE-M | Instalacja PV dobrana do zużycia, ewentualnie niewielki magazyn |
| Prosument przyłączony przed 1 lipca 2024 r., gotowy na aktywne zarządzanie | Świadome przejście na RCE (nieodwracalne!) | PV + magazyn energii + HEMS + rozważenie taryfy dynamicznej |
| Nowy prosument (po 1 lipca 2024 r.) | Brak wyboru — automatycznie RCE (z limitem zwrotu do 30%) | PV + magazyn energii + HEMS jako standard, nie opcja |
Net-billing w 2026 roku nagradza elastyczność i wiedzę techniczną — a przede wszystkim precyzyjne rozróżnienie, kto z Twoich klientów w ogóle ma wybór modelu rozliczeń. Wykorzystaj narzędzia dostępne na bilansomat.pl, aby symulować profile zużycia, dobierać optymalne pojemności magazynów i budować pozycję zaufanego eksperta na rynku OZE.