Od 2027 roku część pomp ciepła traci dostęp do unijnego rynku — ale to nie jest zakaz, o którym mówi większość publikacji. Wyjaśniamy, czego dokładnie dotyczy harmonogram wycofywania czynników chłodniczych, czego nie obejmuje i co zmiana na czynnik palny oznacza w praktyce montażowej.
Stan prawny: 10 października 2026 r.
Od 1 stycznia 2027 r. części pomp ciepła i urządzeń klimatyzacyjnych nie będzie można wprowadzać na rynek Unii Europejskiej. To efekt rozporządzenia F-gazowego (UE) 2024/573, które etapami wycofuje fluorowane gazy cieplarniane o wyższym współczynniku GWP. Zakazy wprowadzania do obrotu określa załącznik IV do tego rozporządzenia.
Akty źródłowe przywoływane w tekście: rozporządzenie (UE) 2024/573 · rozporządzenie wykonawcze (UE) 2024/2215 (certyfikaty) · rozporządzenie wykonawcze (UE) 2026/286 (chillery w produkcji półprzewodników) · rozporządzenie wykonawcze (UE) 2026/1975 (osuszanie sprężonego powietrza)
Problem w tym, że większość publikacji na ten temat albo straszy „zakazem pomp ciepła", albo podaje daty z projektu rozporządzenia, który w negocjacjach się zmienił. Ten wpis porządkuje trzy rzeczy: co dokładnie jest zakazane i kiedy, czego zakaz nie obejmuje, oraz co zmiana czynnika oznacza w praktyce projektowej — bo przejście na propan zmienia nie tylko kartę katalogową, ale i to, gdzie wolno postawić urządzenie.
Jedno zastrzeżenie redakcyjne na wstępie, bo jest kluczowe dla czytania części technicznej: rozporządzenie reguluje wprowadzanie urządzeń do obrotu, natomiast wymagania montażowe i serwisowe dla czynników palnych wynikają z norm wyrobu oraz z dokumentacji konkretnego producenta — i ta druga bywa wyraźnie bardziej restrykcyjna niż norma. Tam, gdzie podajemy liczby, zaznaczamy, skąd pochodzą.
Trzy nieporozumienia warto wyjaśnić od razu, bo generują najwięcej niepotrzebnych telefonów od klientów.
To nie jest też zakaz serwisowania. Ograniczenia serwisowe istnieją, ale biegną trzema odrębnymi torami, których nie wolno mylić:
| Czego dotyczy | Od kiedy | Próg GWP | Czynniki odzyskane i regenerowane |
|---|---|---|---|
| Pompy ciepła i klimatyzacja | 1 stycznia 2026 | ≥ 2500 | dopuszczone do 1 stycznia 2032 |
| Urządzenia chłodnicze (każdej wielkości) | 1 stycznia 2025 | ≥ 2500 | dopuszczone do 1 stycznia 2030 |
| Urządzenia chłodnicze z wyłączeniem chillerów | 1 stycznia 2032 | ≥ 750 | — |
Dla pomp ciepła i klimatyzacji kluczowa jest pierwsza linia — i dobra wiadomość jest taka, że R410A (GWP 2088) nie mieści się w progu 2500, a R32 (675) tym bardziej. Serwis tych urządzeń czynnikiem pierwotnym pozostaje więc dozwolony; zakaz dotyczy czynników o GWP od 2500 wzwyż, czyli m.in. R404A.
Dwa warunki korzystania z czynników wtórnych warto znać: regenerowany musi być oznakowany zgodnie z art. 12 ust. 7 i użyty do serwisu istniejących urządzeń, a odzyskany może być zastosowany wyłącznie przez przedsiębiorstwo, które przeprowadziło odzysk, albo na jego rzecz. Osobne wyłączenia obejmują sprzęt wojskowy oraz urządzenia do zamrażania poniżej −50 °C.
Nie wszystkie urządzenia tracą rynek w 2027 r. Rozporządzenie rozkłada zakazy na lata 2025–2035 i różnicuje je według typu urządzenia oraz mocy. Dla części segmentów termin to 2029, 2032, 2033 albo 2035. Dodatkowo — o czym niżej — istnieje mechanizm czasowych odstępstw.
Realnym skutkiem 2027 roku jest coś innego niż zniknięcie pomp ciepła: ograniczenia obejmują jedną z najpopularniejszych konfiguracji w polskich domach jednorodzinnych.
| Data | Urządzenie | Próg GWP |
|---|---|---|
| 1 stycznia 2025 | single split zawierający < 3 kg czynnika | ≥ 750 (bez wyjątku bezpieczeństwa) |
| 1 stycznia 2027 | monobloki i urządzenia samodzielne ≤ 12 kW | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2027 | split powietrze-woda ≤ 12 kW | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2029 | split powietrze-powietrze ≤ 12 kW | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2032 | urządzenia samodzielne ≤ 12 kW | dowolny F-gaz |
| 1 stycznia 2035 | split ≤ 12 kW | dowolny F-gaz |
| Data | Urządzenie | Próg GWP |
|---|---|---|
| 1 stycznia 2027 | monobloki i urządzenia samodzielne > 12 kW do 50 kW | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2027 | chillery > 12 kW | ≥ 750 |
| 1 stycznia 2027 | chillery ≤ 12 kW | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2029 | split > 12 kW | ≥ 750 |
| 1 stycznia 2030 | pozostałe urządzenia samodzielne | ≥ 150 |
| 1 stycznia 2032 | chillery ≤ 12 kW | dowolny F-gaz |
| 1 stycznia 2033 | split > 12 kW | ≥ 150 |
Uwaga na pułapkę, która myli nawet branżę: chillery powyżej 12 kW mają termin 2027 przy progu 750, a systemy split powyżej 12 kW — 2029 przy tym samym progu. Starsze publikacje podają dla splitów powyżej 12 kW rok 2027, bo opierają się na projekcie rozporządzenia; w wersji końcowej termin przesunięto. Jeśli planujesz modernizację budynku komercyjnego, to dwa lata różnicy w budżecie.
Systemy multi-split i VRF mieszczą się w kategoriach split według mocy, więc w praktyce dotyczą ich terminy 2029 i 2033. Sama nazwa handlowa nie przesądza jednak kwalifikacji — trzeba ją potwierdzić na podstawie definicji z rozporządzenia i dokumentacji urządzenia, bo od tego zależy, który wiersz tabeli ma zastosowanie.
Wyjątek bezpieczeństwa. Większość pozycji zawiera zastrzeżenie „o ile nie jest to wymagane do spełnienia norm bezpieczeństwa w miejscu eksploatacji". Dla urządzeń samodzielnych nie znosi on zakazu, a podnosi dopuszczalny próg do GWP 750 — a to oznacza, że w tych przypadkach R32 (675) mieści się pod progiem wyjątku. Nie jest to ogólne zwolnienie dla urządzeń na R32, lecz wyjątek wymagający uzasadnienia warunkami w miejscu eksploatacji. Pozycja z 2025 r. dla single splitów poniżej 3 kg wyjątku nie ma wcale.
Niezależnie od tabel rozporządzenie przewiduje w art. 11 ust. 5 możliwość udzielenia czasowego odstępstwa od zakazów z załącznika IV. Komisja Europejska udziela go rozporządzeniem wykonawczym, zwykle na wniosek państwa członkowskiego, dla wąsko opisanych zastosowań i na określony czas. Dwa takie akty już obowiązują:
Praktyczny wniosek dla zakładu przemysłowego: jeśli urządzenie obsługuje proces technologiczny, a nie komfort cieplny, sprawdź, czy nie obejmuje go odstępstwo — i zweryfikuj jego dokładny zakres oraz warunki oznakowania w tekście właściwego rozporządzenia, zanim zastosujesz ogólny termin z tabeli.
| Czynnik | GWP (100 lat) | Klasa | Gdzie dziś występuje |
|---|---|---|---|
| R410A | 2088 | A1 | starsze pompy ciepła i klimatyzacja; wycofywany |
| R32 | 675 | A2L | dominujący w pompach ciepła i klimatyzacji dla domów, także VRF |
| R513A | 629 | A1 | chillery, pompy ciepła większych mocy |
| R454B | 465 | A2L | chillery, pompy ciepła przemysłowe |
| R454C | 146 | A2L | monobloki, pompy ciepła domowe — poniżej progu 150 |
| R1234ze(E) | ok. 1,4 | A2L | chillery |
| R290 (propan) | 0,02 | A3 | monobloki i pompy ciepła domowe, chillery |
| R744 (CO₂) | 1 | A1 | pompy ciepła, chillery, c.w.u. wysokotemperaturowa |
| R717 (amoniak) | 0 | B2L | przemysł, duże chillery; toksyczny |
| R1336mzz(Z) | ok. 2 | — | pompy ciepła wysokotemperaturowe |
Podstawa wartości: dla HFC (R410A, R32 i mieszanin na nich opartych) obowiązują wartości według AR4 — i to one służą ocenie progów z rozporządzenia; dla pozostałych fluorowanych gazów cieplarnianych, w tym HFO, stosuje się AR6. Przy konkretnym urządzeniu wartość wiążącą sprawdź w załączniku do rozporządzenia.
Klasy bezpieczeństwa czyta się tak: A1 to czynnik niepalny i nietoksyczny, A2L trudnopalny, A3 łatwopalny, B2L trudnopalny i toksyczny. Klasa jest pierwszą informacją, od której zależą wymogi montażowe — ale nie jedyną: realne wymagania zależą także od ładunku czynnika, lokalizacji urządzenia, jego konstrukcji, zastosowania i właściwych norm.
Dlaczego ta sama substancja ma różne GWP w różnych tabelach. To nie błąd publikacji, a konstrukcja rozporządzenia: zgodnie z jego motywem 8 wartości GWP dla HFC pochodzą z czwartego raportu IPCC (AR4), a dla pozostałych fluorowanych gazów cieplarnianych z szóstego (AR6). Równolegle w obiegu są tabele według AR5 — dlatego R410A występuje jako 2088 albo 1924 — przy czym dla oceny progów z rozporządzenia 2024/573 właściwa jest wartość 2088, a 1924 pochodzi z AR5 i nie służy do tej oceny. Propan z kolei bywa podawany jako 0,02 albo 3. Wartości wiążące dla oceny zgodności z progiem znajdują się w załącznikach do rozporządzenia, nie w tabelach producentów ani w artykułach — i tam warto je sprawdzić przy konkretnym urządzeniu.
Osobny przypadek to propan: nie jest fluorowanym gazem cieplarnianym, więc jego GWP nie pochodzi z załączników do rozporządzenia. Wartość 0,02 wynika z szacunków IPCC (AR6), a spotykana w starszych materiałach wartość rzędu 3 — z wcześniejszych raportów. Dla oceny zgodności z progami z załącznika IV nie ma to jednak znaczenia: progi dotyczą F-gazów, a propan po prostu nie jest nimi objęty.
R32 ma GWP 675, czyli 4,5-krotnie powyżej progu 150. To oznacza, że split powietrze-woda do 12 kW na R32 — jedna z najpopularniejszych konfiguracji dla polskiego domu jednorodzinnego — nie może być wprowadzany do obrotu od 1 stycznia 2027 r., z zastrzeżeniem wyjątku bezpieczeństwa opisanego wyżej.
Nie chodzi więc o wycofanie niszowych czynników, tylko o przebudowę środka rynku. Dla monobloków ≤ 12 kW termin jest ten sam. Split powietrze-powietrze, czyli klasyczna klimatyzacja, ma o dwa lata więcej — do 2029 r.
Konsekwencje praktyczne są trzy. Po pierwsze, rok 2026 jest ostatnim pełnym rokiem przed wejściem ograniczeń dla większości urządzeń R32 w objętych nimi kategoriach do 12 kW — a producenci wycofują modele wcześniej, niż każe termin prawny. Po drugie, R454C (GWP 146) mieści się pod progiem, więc jest drogą ucieczki dla konstrukcji, których nie da się przestawić na propan. Po trzecie, główną alternatywą jest R290 — i to ona zmienia najwięcej.
To część, którą najczęściej pomija się w artykułach o F-gazach, a która najszybciej generuje problemy na budowie. Propan jest czynnikiem klasy A3, czyli łatwopalnym, a to przenosi ciężar wymagań z rozporządzenia na normę wyrobu EN 60335-2-40:2022 i dokumentację producenta.
Dlatego poniżej rozdzielamy trzy poziomy wymagań, bo mieszanie ich jest źródłem najpoważniejszych błędów projektowych.
Limity ładunku czynnika palnego nie są jedną liczbą z normy, lecz wynikiem obliczenia. Norma podaje metodę, a wynik zależy od wielkości i rodzaju pomieszczenia, sposobu montażu, wysokości instalacji i rozwiązania konstrukcyjnego urządzenia. Dlatego dwa urządzenia o tej samej mocy mogą mieć różne dopuszczalne ładunki.
Różnica rzędu wielkości między jednostką zewnętrzną a urządzeniem w pomieszczeniu tłumaczy, dlaczego konstrukcje przeznaczone do montażu wewnątrz stosują separatory gazu albo wymienniki dwuścienne — chodzi o to, by w razie nieszczelności do budynku nie dostała się większa ilość czynnika.
Tutaj jest największa pułapka: wymagania lokalizacyjne dla R290 nie są jednolitym przepisem prawnym, lecz warunkiem producenta — a różnią się one między markami i często są surowsze niż minimum normy. Mają jednak wspólny wzór, który warto znać na etapie oferty.
Producenci wyznaczają wokół urządzenia strefę bezpieczeństwa o promieniu zależnym od modelu (u części marek to 1 m od krawędzi obudowy, u innych więcej) i wskazują, czego w tej strefie być nie może. W dokumentacjach powtarzają się: okna, drzwi, kratki i otwory wentylacyjne, wejścia do piwnic, świetliki, studzienki kanalizacyjne oraz źródła iskrzenia, w tym włączniki światła i puszki elektryczne. Część producentów wprost zastrzega, że strefa nie może sięgać sąsiedniej działki ani drogi publicznej.
To ostatnie zastrzeżenie bywa decydujące w praktyce: na wąskiej działce w zabudowie szeregowej albo na miejskiej posesji potrafi wykluczyć ścianę, na której instalator odruchowo zaplanował jednostkę. Nie jest to jednak przepis obowiązujący wszystkie urządzenia na propan — to warunek, który trzeba sprawdzić w instrukcji wybranego modelu, zanim złoży się ofertę z konkretną lokalizacją. Wynika on z przyjętego przez producenta modelu rozprzestrzeniania się czynnika przy nieszczelności, a nie z ogólnego przepisu — dlatego promień strefy i lista wykluczeń różnią się między markami.
Powtarza się też zakaz montażu w zagłębieniach terenu i w pobliżu odpływów, i tu uzasadnienie jest fizyczne, nie formalne: propan jest cięższy od powietrza i gromadzi się nisko. Ta sama własność stoi za zaleceniami dotyczącymi wentylacji pomieszczeń — jeśli producent dopuszcza montaż wewnątrz, to określa wymaganą wentylację, zwykle z wylotem w dolnej strefie pomieszczenia. Konkretne przekroje i liczba otworów są parametrem projektu i urządzenia, nie regułą ogólną.
Procedury serwisowe dla czynników palnych opierają się na ocenie ryzyka i instrukcji serwisowej urządzenia, a nie na jednym uniwersalnym przepisie. W dokumentacjach i materiałach szkoleniowych powtarzają się: wyznaczenie strefy roboczej przy naprawie z usunięciem źródeł zapłonu, narzędzia nieiskrzące, wentylator w wykonaniu przeciwwybuchowym, stacja odzysku przeznaczona do czynników palnych, manometry do propanu, gaśnica w zasięgu ręki oraz odłączenie zasilania przed napełnianiem i odzyskiem.
Jeden element z tej listy zasługuje na osobne podkreślenie, bo bywa źródłem realnego zagrożenia: detektor musi być przeznaczony do wykrywania propanu. Detektory czynników fluorowanych działają na innej zasadzie i nie są do tego narzędziem — przed użyciem trzeba sprawdzić zakres detekcji w specyfikacji przyrządu.
Zasada nadrzędna dla projektanta: przy R290 kolejność jest odwrotna niż zwykle. Najpierw instrukcja wybranego modelu, potem lokalizacja, a na końcu oferta — nie odwrotnie.
Tu panuje najwięcej dezinformacji, bo stan prawa unijnego i stan wdrożenia krajowego się rozjechały.
Na poziomie unijnym luka została zamknięta. Rozporządzenie 2024/573 rozszerzyło system certyfikacji poza fluorowane gazy cieplarniane, a rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2024/2215 (obowiązujące od 26 września 2024 r.) wprowadziło sześć kategorii certyfikatów personalnych, w tym obejmujące alternatywy dla F-gazów: A1 — wszystkie czynności dla F-gazów i węglowodorów, bez limitu wielkości napełnienia; A2 — te same czynności, ale dla urządzeń o ładunku poniżej 3 kg, a w układach hermetycznie zamkniętych i tak oznakowanych — poniżej 6 kg; B — dwutlenek węgla; C — amoniak; D — odzysk F-gazów w urządzeniach o ładunku poniżej 3 kg (6 kg dla oznakowanych układów hermetycznych); E — kontrola szczelności bez otwierania obiegu czynnika. Twierdzenie, że propan jest w ogóle poza systemem certyfikacji, jest więc nieaktualne jako opis prawa europejskiego. Państwa członkowskie miały rok na dostosowanie albo zbudowanie programów certyfikacji.
Dwie daty, które firma instalacyjna powinna mieć w kalendarzu:
Warto odróżnić dwie rzeczy, które bywają mylone: siedmioletni cykl aktualizacji kompetencji nie jest jednolitym siedmioletnim okresem ważności certyfikatu. Rozporządzenie wykonawcze 2024/2215 nie ustanawia okresu ważności — odsyła do obowiązku szkoleń i ocen kompetencji z art. 10 rozporządzenia 2024/573. Certyfikaty wydane pod poprzednim rozporządzeniem 517/2014 zachowują ważność na warunkach, na jakich je przyznano, ale ich posiadacze muszą spełnić wymagania dotyczące aktualizacji wiedzy.
Stan krajowy wymaga sprawdzenia przed każdą decyzją kadrową. Organem wydającym certyfikaty personalne w Polsce pozostaje Urząd Dozoru Technicznego. Doniesienia z 2026 r. wskazywały, że nowelizacja ustawy o F-gazach była wtedy w toku, z zakończeniem procesu legislacyjnego planowanym na koniec 2026 r. i uruchomieniem nowego systemu zapowiadanym na koniec 2027 r. — to jednak terminy zapowiadane, a nie obowiązujące, i w tym obszarze już się przesuwały. Przed zaplanowaniem szkoleń albo rekrutacji potwierdź aktualny zakres polskich uprawnień bezpośrednio u UDT i w aktualnym tekście ustawy — stan opisany wyżej weryfikowaliśmy 10 października 2026 r. i to ten akapit najszybciej straci ważność. Komunikaty o zmianach w certyfikacji publikuje UDT w sekcji aktualności (udt.gov.pl), a projekt nowelizacji ustawy o F-gazach — Rządowe Centrum Legislacji.
Warto też wiedzieć, że certyfikaty wydane w innym państwie członkowskim są uznawane w całej Unii — co w okresie przejściowym bywa wykorzystywane przez firmy, które chcą mieć uprawnienia do węglowodorów wcześniej niż udostępni je system krajowy.
I rzecz praktycznie najważniejsza, niezależna od stanu przepisów: część producentów uzależnia gwarancję lub autoryzację serwisu od dodatkowych szkoleń z czynników palnych. Zwykle są to kursy kilkudniowe, nieraz z lutowaniem twardym i napełnianiem butli. Osobno trzeba pamiętać, że określone prace i czynności eksploatacyjne przy instalacji elektrycznej wymagają odpowiednich kwalifikacji — nie dotyczy to każdej czynności przy pompie ciepła, ale dotyczy części z nich. Wniosek dla firmy jest więc ten sam, niezależnie od tego, kiedy ruszy krajowa certyfikacja: kompetencje do R290 warto zdobyć przed 2027 r.
Dla firm, JST i spółek komunalnych układ ryzyk jest odmienny niż dla domów jednorodzinnych.
Chillery są pod presją najwcześniej. Termin 2027 przy progu GWP 750 dla urządzeń powyżej 12 kW oznacza, że planowane modernizacje węzłów chłodniczych w budynkach publicznych warto przeliczyć z uwzględnieniem tej daty: R410A (2088) jest ponad progiem, a R513A (629) pod nim. Komisja Europejska wskazuje dla tego segmentu czynniki naturalne — R744, R290, R717, a także wodę (R718) — oraz HFO: R1233zd(E) i R1234ze(E).
Systemy split i VRF mają więcej czasu, ale dwa progi: 750 od 2029 r. i 150 od 2033 r. Dominuje w nich dziś R32, więc rok 2033 wyznacza horyzont przebudowy oferty rynkowej. Podkreślmy jednak wyraźnie, bo to częste nieporozumienie: to data, od której takich urządzeń nie będzie można wprowadzać do obrotu, a nie nakaz wymiany instalacji już działających. Istniejące systemy mogą pracować i być serwisowane dalej.
Pompy ciepła przemysłowe i wysokotemperaturowe idą w stronę czynników naturalnych — R290, R744 i amoniaku (R717) — oraz HFO typu R1336mzz(Z) tam, gdzie potrzebne są wysokie temperatury zasilania. Amoniak jest czynnikiem klasy B2L, czyli trudnopalnym i toksycznym, co w praktyce oznacza maszynownię z detekcją, wentylacją mechaniczną i procedurami — a nie jednostkę przy ścianie budynku.
W przypadku czynników A2L w chillerach obowiązuje istotne rozróżnienie: ograniczenia ilości czynnika dotyczą przede wszystkim układów z bezpośrednim odparowaniem, czyli systemów split i VRF. Nie znaczy to jednak, że chillera nie dotyczą żadne wymagania — zasady dotyczące ładunku, lokalizacji, detekcji i wentylacji trzeba ocenić dla konkretnego urządzenia i warunków instalacji, a dla maszynowni sprawdzić wymagania producenta oraz właściwe normy. W dokumentacjach dla pomieszczeń technicznych standardem jest detekcja podłączona do systemu alarmowego i wentylacja mechaniczna.
Warto też pamiętać, że poza zakazami działa mechanizm cenowy. Redukcja kontyngentów HFC podnosi ceny i ogranicza dostępność czynników o wyższym GWP, zanim jakikolwiek zakaz ich dotknie. Część państw europejskich wprowadziła dodatkowo własne ograniczenia dla dużych instalacji albo obciążenia podatkowe importu czynników wysokoemisyjnych — przy budżetowaniu serwisu na 10 lat to zmienna, której nie widać w cenie urządzenia, a przy inwestycjach transgranicznych warto sprawdzić prawo miejscowe.
Dla osoby projektującej instalację wybór czynnika to nie tylko kwestia zgodności z przepisem, bo czynnik współdecyduje o osiągalnej temperaturze zasilania, a ta wpływa na sprawność sezonową.
Urządzenia na propan oferowane są zwykle z wyższą maksymalną temperaturą zasilania niż urządzenia na R32 — w materiałach producentów spotyka się odpowiednio około 70–75 °C wobec 55–60 °C. To porównanie wybranych urządzeń, nie uniwersalna właściwość czynników: osiągalne parametry zależą od modelu, temperatury źródła, wymaganej temperatury wody i punktu pracy, dlatego trzeba je czytać z karty konkretnego urządzenia.
Możliwość pracy z wyższą temperaturą zasilania może być istotną zaletą w budynku modernizowanym, w którym zostają grzejniki. Jej znaczenie trzeba jednak ocenić na podstawie parametrów konkretnego urządzenia, mocy grzejników przy nowych parametrach, zapotrzebowania cieplnego budynku, udziału grzałki elektrycznej i taryfy energii. W budynku z ogrzewaniem podłogowym przewaga ta traci znaczenie, bo temperatury i tak są niskie.
Stąd dwie decyzje, które warto policzyć, a nie rozstrzygać odruchowo:
Czy kupować R32 w 2026 roku. Takie urządzenie można legalnie eksploatować i serwisować także po 2027 r., a dziś zwykle jest tańsze w zakupie. Ryzyka są dwa i oba dotyczą przyszłości, nie legalności: rosnące koszty czynnika wraz z redukcją kontyngentów HFC w perspektywie 10–15 lat oraz dostępność konkretnych modeli, części i czynnika — producenci wycofują linie produktowe wcześniej niż wymaga tego prawo.
Czy projektować pod przyszłą temperaturę zasilania. Jeśli budynek ma być modernizowany etapami, osiągalna temperatura zmienia wymaganą moc i profil pracy urządzenia, a to wpływa na sprawność sezonową i koszt eksploatacji mocniej niż sama różnica w cenie zakupu.
Ani jednej, ani drugiej nie da się rozstrzygnąć z karty katalogowej. Trzeba policzyć zapotrzebowanie budynku, profil pracy w sezonie i wynik ekonomiczny obu wariantów — i właśnie to można przygotować w narzędziach Bilansomatu, zanim zamówi się urządzenie, którego nie będzie już można wprowadzić do obrotu po 31 grudnia 2026 r.
Artykuł ma charakter informacyjny, opisuje stan na 10 października 2026 r. i nie zastępuje projektu instalacji. Zakazy wprowadzania do obrotu określa załącznik IV do rozporządzenia (UE) 2024/573, z czasowymi odstępstwami udzielanymi na podstawie art. 11 ust. 5 w drodze rozporządzeń wykonawczych; zasady certyfikacji personelu oraz obowiązek okresowej aktualizacji kompetencji — art. 10 tego rozporządzenia, a zakresy kategorii certyfikatów — rozporządzenie wykonawcze (UE) 2024/2215, przy czym krajowa nowelizacja była w momencie publikacji w toku i jej aktualny status należy sprawdzić u UDT. Wymagania montażowe, serwisowe i dopuszczalne ładunki czynników palnych wynikają z norm wyrobu oraz z dokumentacji technicznej konkretnego urządzenia, która bywa bardziej restrykcyjna niż norma — przed projektowaniem instalacji z czynnikiem palnym zweryfikuj wymagania dla wybranego modelu i warunków jego montażu.